Praca przez internet.
Nauka zdalna.
Wiele godzin wpatrywania się w ekran… czym grożą i jak zmniejszyć tego skutki?
Wiele godzin spędzonych przed komputerem, mało ruchu na świeżym powietrzu – są bardzo zgubne dla wzroku, zwłaszcza dzieci.
Spójrz! Nawet teraz patrzysz na ekran, żeby przeczytać ten tekst!
Czy nie odczuwasz dyskomfortu?
Na skutek pracy zdalnej, nauki w domu i ograniczenia kontaktów społecznych, wielu z nas spędza wiele godzin wpatrując się na ekrany, tablety i smartfony jeszcze częściej niż zazwyczaj. Ponadto niewiele czasu spędzamy na świeżym powietrzu zapewniając naszym oczom dostęp do naturalnego światła. Ze względu na ciągłe skupianie wzroku na obiektach położonych blisko, oczy nie mają możliwości wybiegnięcia w dal i pełnej relaksacji. Najnowsze badania pokazują, że dramatycznie wzrosła krótkowzroczność, zwłaszcza u dzieci – nazywano to zjawisko „krótkowzrocznością kwarantannową”. Niestety już we wczesnym okresie młodzieńczym okazuje się, czy ktoś staje się krótkowzroczny i czy będzie potrzebował okularów, czy też nie. Niegdyś krótkowzroczność zwykle zaczynała się w okresie szkoły podstawowej i nasilała w wieku młodzieńczym. Obecnie obserwuje się coraz wcześniejsze pojawienie się wady wzroku u dzieci. Im wcześniej wystąpi, tym wada wzroku będzie większa. Zagrożeniem są nie tylko okulary. Skutki krótkowzroczność mogą być znacznie poważniejsze!
Wysoka krótkowzroczność zwiększa również ryzyko odwarstwienia siatkówki, zaćmy, a nawet późniejszej ślepoty.
Na przełomie lat liczba osób krótkowzrocznych gwałtownie wzrasta. Ludzie zdecydowanie mniej czasu spędzają na świeżym powietrzu i coraz częściej wpatrują się w ekrany komputerów lub smartfonów. Tymczasem ryzyko krótkowzroczności można zmniejszyć, nie patrząc zbyt długo na obiekty z bliskiej odległości, niezależnie od tego, czy jest to smartfon czy ciekawa książka.
Decydującym czynnikiem jest odległość i to, by odrywać wzrok możliwie często, aby oko mogło wybiec w dal. Tak ważne są więc przerwy w pracy wzrokowej z bliska. Nie bez znaczenia podkreśla się konieczność przebywania zwłaszcza dzieci na świeżym powietrzu i nie chodzi tu stricte o aktywność fizyczną, lecz o ekspozycję na światło dzienne, które hamuje dalszy wzrost gałki ocznej.Przez ten rok pandemia wpłynęła bardzo znacząco na stan wzroku Polaków. Coraz więcej osób sygnalizuje uczucie piasku pod powiekami, podrażnienie, zmęczenie i wysuszenie oczu. Dotyczy to tak dorosłych, jak i dzieci. Są to typowe objawy zespołu suchego oka, wywołanego intensywną pracą wzrokową, a także, o dziwo, szczelnością masek, które kierują odpływ powietrza wydychanego w okolice powierzchni oka powodując jego wysuszenie. Ponadto wpatrywaniu się w ekran towarzyszy często znaczne zmniejszenie częstotliwości mrugania, co z kolei wpływa negatywnie na nawilżenie i dotlenienie powierzchni oka. To zaś przekłada się na podrażniać, zmęczenie i wysuszenie oczu zarówno dzieci jak i dorosłych.
Zdaniem wielu specjalistów nadmierne korzystanie z urządzeń elektronicznych nie tylko prowadzi do większej krótkowzroczności, ale także wpływa negatywnie na rozwój widzenia obuocznego i percepcji.
Ponadto korzystanie ze smartfonów w godzinach wieczornych, a tym samym ekspozycja na światło niebieskie, jest prawdopodobnie odpowiedzialne za zaburzenia snu. Duża dawka światła niebieskiego hamuje wydzielanie melatoniny, hormonu wywołującego senność. Chociaż wiele urządzeń ma teraz tzw. tryb nocny, który tonuje niebieskie światło, to jednak spoglądanie na urządzenia powinno się ograniczyć na około dwie godziny przed pójściem spać.
Ogromnie istotne jest by ograniczać czas przez jaki dzieciom wolno korzystać z mediów cyfrowych,
zwłaszcza tym najmłodszym.
Z komputerem, smartfonem czy tabletem nie powinny mieć kontaktu dzieci do drugiego roku życia. W przypadku dziecka w wieku przedszkolnym dopuszczalny czas, w którym dziecko może wpatrywać się w ekran to około 30 minut, zaś w wieku wczesnoszkolnym maksymalnie 2 godziny dziennie.
Prawidłowy rozwój widzenia zależny w znacznej mierze od bodźców, które dostarczane są do mózgu. Smartfony i tablety, są źródłem natłoku informacji i bodźców, których oko i mózg małego dziecka nie jest w stanie ogarnąć. To z kolei może owocować szeregiem zaburzeń w rozwoju malucha, brakiem koncentracji, a często także pobudliwością. Z okulistycznego punktu widzenia problem stanowi fakt, iż patrzenie na ekrany urządzeń elektronicznych jest czynnikiem rozwoju krótkowzroczności. Tym bardziej, że dzieci mają skłonność do przesuwania urządzeń blisko oczu. Największą krzywdą, jaką możemy wyrządzić dziecku i jego oczom to pozwolenie na to, aby trzymało smartfon w odległości mniejszej niż 20 cm.
Przecież krótkowzroczność łatwo można skorygować dzięki okularom.
Dlaczego więc robimy z tego taki problem?
Oczywiście, każdą wadę wzroku można i należy korygować. Zwykle są to okulary lub soczewki kontaktowe. Jednak krótkowzroczność rzędu powyżej -6,00 dioptrii to wg. badań ponad 5 razy wyższe ryzyko zaćmy, 3 razy wyższe ryzyko jaskry, 20 razy wyższe ryzyko odwarstwienia siatkówki i co jest doprawdy przerażające – ponad 100 razy wyższe ryzyko uszkodzenia plamki, czyli centralnej części siatkówki, dzięki której widzimy !W obecnych czasach zdalnej edukacji i pracy ogrom czasu spędzamy wpatrując się w ekran, dlatego mądre i rozważne korzystanie z urządzeń z cyfrowymi ekranami jest kluczem do ochrony ich wzroku. To w jakich warunkach korzystamy z elektroniki jest niezmiernie ważne. Długotrwała i nieprawidłowa praca przy monitorze może nieść ze sobą szereg dolegliwości, które dotyczą również dorosłych.
Twoje oczy są stale zmęczone, przekrwione, pieką. Obraz jest zamazany i nieostry. Czasami towarzyszą temu objawy nieokulistyczne, jak bóle głowy i karku. – Brzmi znajomo?
W jaki sposób zapobiegać tym objawom?
- Nauczmy się mrugać- podczas pracy przed monitorem liczba mrugnięć spada z 15 do 5-7 razy na minutę. Tymczasem mruganie jest niezmiernie istotne w procesie rozprowadzania filmu łzowego na rogówce, co wpływa na ostrość wzroku i jakość widzenia.
- Używaj „sztucznych łez” bez konserwantów
- Pij dużo wody! -dzięki temu zapewnisz nawilżenie także oka.
- Rób przerw w patrzeniu na ekran – najlepiej wykorzystać metodę „20/20/20”, czyli przerwa w pracy wzrokowej co 20 minut i patrzenie na przedmiot oddalony o 20 stóp, czyli 6 metrów, przez 20 sekund.
- Zadbaj o dobre oświetlenie, czysty ekran, zaś w przypadku gdy posiadasz wadę wzroku, używaj okularów z odpowiednimi filtrami i antyrefleksem.
- Pamiętaj o zbilansowanej diecie bogatej w warzywa i owoce.
- Spędzaj jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu – co najmniej godzinę dziennie.
- Ogranicz do minimum korzystania z najmniejszych ekranów – ekran komputera jest dużo większy i bardziej oddalony od oczu niż smartfon. Jest zatem zdecydowanie bardziej przyjazny oczom naszych najmłodszych.
- Zapewnij optymalną wilgotność powietrza w pomieszczeniu, w którym przebywasz- nawilżacz powietrza czy też mokry ręcznik powieszony w okolicy kaloryfera powinien pomóc


